Obserwatorzy

poniedziałek, 30 września 2013

Jasiennie

Witajcie. Dziś troszkę z innej beczki. W sobotę była u mnie ładna pogoda więc skorzystałam i zabrałam się za jesienne porządki w ogrodzie. Nie mam ostatnio jakoś weny twórczej jeśli chodzi o rękodzieło. Chciałam wam pokazać zdjęcie patisona jakiego wyhodowałam na swoich grządkach.
Przy okazji chciałabym podzielić się z wami moim przepisem na kotlety z patisona. Oto on:
   KOTLETY Z PATISONA
patisona pokroić na 1cm plastry i posolić, następnie panierować tak jak kotleta i piec na tłuszczu na rumiany kolor. Podawać można z ziemniaczkami lub frytkami oraz ulubioną surówką.  SMACZNEGO:)

czwartek, 26 września 2013

Wrzosowo

Nie wiem jak wy ale ja lubię jesień, szczególnie tą złotą polską. Na razie jednak jeszcze się ta oczekiwana przeze mnie nie pojawiła. Szaro ponuro za oknami. Pojechałam więc na małe zakupy aby poprawić sobie humor i kupiłam moje ulubione wrzosy, a jak tylko poprawi się pogoda to nie omieszkam wybrać się z rodzinką do lasu poszukać jesiennych skarbów. Na razie tylko chciałabym wam pochwalić się moim zakupem

 przy okazji dodałam zdjęcie naszej kotki Mrusi która lubi pozować do zdjęć

poniedziałek, 23 września 2013

szaleństwo z krzyżykami

Witajcie:) Podczas ostatniego remontu i porządków po nim znalazłam kilka obrazów i ozdób jakie zrobiłam haftem krzyżykowym. Niektóre z nich jeszcze czekają na wykończenie czyli oprawę. A oto one: te z kwiatami wykonałam aż dwa
 typowo jesienny pejzaż

 bałwanka i zajączka zawsze dodaję do świątecznych kompozycji
 tego pieska zamówiła sobie moja córcia czeka grzecznie na oprawę

 a ten w czekaniu na oprawę pobił rekord bo czeka już 11 lat :) wyszywałam go jak byłam w ciąży z Wercią czas już go oprawić!!!

piątek, 20 września 2013

Podstawka pod świecę I świeca do kpl.

Dziś skromnie z mojej strony. Jestem po małym remoncie i muszę dom jak to się mówi doprowadzić do ładu i składu. Dlatego chciałam pokazać wam tylko jaką w trakcie małej chwili wytchnienia wykonałam podstawkę pod świecę no i do kompletu świecę

Życzę wam miłego dnia i pozdrawiam:)

środa, 18 września 2013

Taboret

Choć za oknem dziś słoneczko ja przysiadłam do pracy. W filiżance kawa a na stole taboret który już od dawna prosił się aby z nim coś zrobić. Jak się zawzięłam to tak długo z nim robiłam aż o kawie zapomniałam i zimną musiałam wypić ale za to zadowolona jestem z efektu końcowego co chciałam wam pokazać na niżej umieszczonych zdjęciach


Moje pierwsze kroki

Za oknem pochmurno i deszczowo, nic tylko przy herbatce i pod kocem zaszyć się gdzieś w kącie z dobrą książką albo chwycić się decoupage. Tym razem wybrałam to drugie i razem z córką poszłyśmy na zajęcia które prowadziła Kitka nasza blogowa koleżanka. Było naprawdę super znów nauczyłyśmy się czegoś nowego. Tym razem robiłyśmy Ikony. Zawsze byłam ciekawa jak krok po kroku można je wykonać. Dzięki warsztatom już wiem, a oto nasze prace:
Weronika w trakcie pracy
Prace wszystkich uczestniczek warsztatów
 Taką oto ikonę wykonała moja córka
 A to moja praca
Dziś za oknem pojawiło się słońce, może zbliża się już do nas Złota Polska Jesień. Pozdrawiam was serdecznie i zmykam coś stworzyć nowego:)

środa, 11 września 2013

Pudełko na przepisy

Swego czasy kupiłam kiedyś w metalowym pudełku przepisy na ciasteczka. Ciasteczka z tych przepisów wyszły smaczne ale opakowanie nie przypadło mi do gustu jakieś takie szaro- bure
postanowiłam że go przemaluję i jakoś ozdobię. Trochę farby, ozdobna serwetka patyna oraz włożona praca i taki wyszedł efekt. Może trochę słodki ale w końcu to pudełko na przepisy na ciastka



Pojemnik na spagetti

Po ostatnim meczu zostało zadowolenie z wyniku i tuba po chipsach. Długo się nie zastanawiałam co z nią zrobić. Postanowiłam, że świetnie się nada na makaron do spagetti i to był strzał w dziesiątkę. Tubę najpierw pomalowałam następnie nakleiłam kawałki gazety a na koniec dodałam jeszcze kilka kawałków po przypalanych, polakierowałam i dowiązałam rafię. A oto efekt mam nadzieję że się spodobał proszę o komentarze.

wtorek, 3 września 2013

Przy pomocy igły

Pisząc o sobie pisałam że wyszywam też krzyżykami a raczej pół krzyżykami i to chyba robię najdłużej bo od czasów szkoły gdzie na technice się tego nauczyłam i polubiłam. Żeby nie być gołosłowną postanowiłam pochwalić się niektórymi z moich prac bo większość zdobi ściany domów mojej rodziny i znajomych albo jest za granicą. Te co zdobią mój dom chcę wam pokazać oto one:



Powyżej cztery pory roku
 Pejzaż z makami
 Zimowy widok
Oraz mój ulubiony bo dużo pracy w niego włożyłam Całun Turyński. mam nadzieję że się wam spodobały, pozdrawiam i miłego dnia życzę:)

poniedziałek, 2 września 2013

Dzbanek

Ze starego babcinego serwisu do kawy obstał się niestety tylko ten dzbanek. Długo nie musiałam się namyślać co z nim zrobić przeistoczyłam go w osłonkę do doniczki. Teraz jest ozdobą mojej kuchni. A tak się prezentuje jeszcze bez roślinki


Buteka

W nasze rodzince za niedługo będzie wesele. Młoda Para poprosiła zamiast kwiatów o przybory szkolne, myślałam długo nad tym, aż doszłam do wniosku że wręczę im butelkę wina którą sama wykonam a inni niech kupią kredki i pisaki to będzie dla nich i w wieczorkiem przy świecach będą mogli się delektować prawda? A to efekt mojej pracy

Google+