Obserwatorzy

piątek, 20 listopada 2015

Dalszy szał szydełkowania...

Witam moi mili. Na początku muszę się usprawiedliwić ale naszły pewne zmiany w moim życiu prywatnym
( znalazłam pracę ), i w związku z tym zaniedbałam troszkę mojego bloga, co nie oznacza że nic nie robię związanego z moim hobby. Powstały ostatnio chusty na szydełku a w między czasie robię ozdoby na święta ale o tym później. Teraz foty moich chust :
Ta powstała na zamówienie dla koleżanki
A ta jest moja, powstała jeszcze jedna bardzo kolorowa ale ją pokażę w następnym poście nie ma jeszcze zdjęcia zrobionego, wtedy pochwalę się też kwadratowcem nad którym właśnie pracuję. Pozdrawiam Ewa :)

środa, 23 września 2015

Chusty szydełkowe

Witam po prawie trzy miesięcznej przerwie. Dużo się u mnie w tym czasie działo, okres wakacyjny i przygotowania do roli koordynatora na koloniach. Muszę się przyznać że miałam pewne obawy czy podołam takiemu zadaniu bo to pierwszy raz ale uff udało się. Najpierw mnie czekało szkolenie, później całe przygotowania do kolonii sam wyjazd no i niestety pracownia poszła w odstawkę. Ale już jestem i teraz zamierzam powrócić do mojego ukochanego rękodzieła. Ponieważ zaczęła się jesień to i ja zaczęłam od chust wykonanych na szydełku, ponieważ każda z nas lubi się otulić czymś ciepłym w chłodne wieczory ale nie tylko. Zrobiłam na razie dwie ( dla bratanicy męża i naszej córki ) a trzecią obecnie dla siebie robię.

Mam prośbę jeśli macie jakieś ciekawe wzory na chusty to proszę o wstawienie w komentarzach, z góry dziękuję i pozdrawiam Ewa :)

środa, 10 czerwca 2015

Malutkie serduszka zmotywem firanki

Tak mi się ostatnio ten motyw spodobał że ciągle się nim bawię, a że serwetka z dziewczynkami przypadła mi do gustu to motyw przewodni na moich ostatnich pracach.



czwartek, 28 maja 2015

Anielskie klimaty

Ale mnie ostatnio pochłonęła praca. Tym razem powstały dwa aniołki a w głowie mam jeszcze sporo pomysłów.


Firaneczki...

Ostatnio na inspirello znalazłam ciekawy filmik jak wykonać efekt firanki, i postanowiłam spróbować swoich sił. Muszę przyznać że po wykonaniu obejrzałam jeszcze raz filmik i nie do końca wykonałam ją tak jak na filmie więc jeszcze zrobię małe przeróbki. Nie byłabym jednak sobą i pochwalę się wam (choć nie lubię się chwalić) tym co wyszło.

No cóż nie od razu Kraków zbudowano jeszcze kilka prób i na pewno wyjdą lepsze :)

środa, 27 maja 2015

Pracowity Dzień Matki...

Tak, tak. Chociaż powiedziałam sobie że to będzie faktycznie moje święto to ktoś chyba zrobił mi psikusa i do mojej pracowni włożył ogromny magnes bo strasznie mnie tam ciągnęło aby coś podłubać. No i w ten sposób zamiast świętować zaszyłam się w pracowni i zrobiłam dwie skrzyneczki i tabliczkę na drzwi a w między czasie w głowie następne plany snułam. A oto moje prace:
 ta już nawet znalazła swoją właścicielkę :)

Pozdrawiam i życzę dużo słoneczka bo za równy miesiąc już wakacje :) Ewa

środa, 20 maja 2015

Pojemnik z transferem i reliefami

Tak jak pisałam wcześniej to były ostatnie warsztaty przed wakacjami. Tym razem było nas dużo. Nawet nie udało mi się na koniec zrobić zdjęcia prac wszystkich uczestniczek bo się porozchodziły do domów, a szkoda bo prace naprawdę wyszły świetne. Oto te które zdążyłam sfotografować


a oto mój pojemniczek przód i tył, pewnie zostanie przeznaczony na kawusię. Pozdrawiam Ewa :)

poniedziałek, 18 maja 2015

Praca na wypalanej desce

Cześć. Temat przewodni naszych warsztatów to tym razem wypalana deska. Poznałyśmy jak taką dechę w łatwy sposób można pięknie ozdobić i z tak zwanego niczego stworzyć cudo. Najpierw pokażę wam prace moich warsztatowych koleżanek a na koniec moją.
moja też jest wśród nich ale w domu jeszcze ją udoskonaliłam i oto efekt końcowy
Niestety jutro odbędą się ostatnie przed wakacjami warsztaty, a szkoda bo dużo na nich się nauczyłam. Pozdrawiam wszystkich i życzę samych słonecznych dni Ewa :)

środa, 29 kwietnia 2015

Sospresso na szkle

Wczorajsze warsztaty upłynęły w bardzo miłej atmosferze. Było nas tym razem mało ale zapał do pracy ogromny. Choć za oknem padał deszcz nam się miło pracowało. Tym razem Basia postanowiła nauczyć nas sospesso na szkle. Muszę przyznać że to ciekawa metoda ozdabiania przedmiotów, wic na pewno jeszcze nie raz się nią pobawię, a oto nasze wczorajsze wypociny.
 prace wszystkich uczestniczek
a to moja. Pozdrawiam Ewa :)

Wymianki

Ostatnio troszkę poszalałam i powymieniałam się z dziewczynami moimi pracami. Ja wysłałam coś z decu i prac zrobionych na szydełku oraz coś słodkiego, a w zamian otrzymałam następujące rzeczy :


Na kolejne dwie przesyłki jeszcze czekam. Pozdrawiam cieplutko i miłego dnia życzę :)

środa, 22 kwietnia 2015

Marmurowe serce

Oj zaniedbałam ostatnio mojego bloga, tak jakbym o nim troszkę zapomniała, ale to z przyczyn nie zależnych ode mnie. Po prostu na dworze zrobiła się pogoda i ogród siłą rzeczy przywołał mnie do siebie więc pracownia poszła w odstawkę. Nie będę was zanudzać pokazywaniem ile przybyło mi wyszytego obrazu, a na warsztaty przez pewien czas nie chodziłam bo inne obowiązki na głowie miałam. Wczoraj jednak poszłam bo robiłyśmy marmur na drewnianych sercach a tego jeszcze nie umiałam. Oto nasze wypociny:
prace wszystkich uczestniczek
 moje przód i tył. Przepraszam za jakość zdjęć ale to z komórki. Pozdrawiam :)

środa, 25 marca 2015

Nie lenię się...

Dawno mnie nie było ale nie oznacza to że się lenię. Wczoraj powstał wianek na drzwi, ale obecnie sporo czasu poświęcam obrazowi który wyszywam no i w ogrodzie zaczęła się praca.


Jak skończę to na pewno całym się pochwalę :)

środa, 4 marca 2015

Weekendowe maleństwa

Powstały dla zabicia czasu.


Zamówienie + niespodzianka

Postanowiłam powrócić do mojego jeszcze jednego hobby a mianowicie haftu krzyżykowego. Zakupiłam kiedyś wzór na obraz i teraz się z nim przeprosiłam. Trzeba więc było zamówić i kupić brakujące  nici. Kupiłam je u koleżanki która prowadzi sklep z rzeczami do rękodzieła POLECAM  www.darko.info.pl . Oprócz zamówienia otrzymałam od Kasi miłą niespodziankę. Kasiu jeszcze raz dziękuję. Oto prezent oczywiście nie cały nie zrobiłam zdjęcia wzorom które mi także przesłała.
serwetka i materiały do wykonania naszyjnika który już wykonałam i poniżej  prezentuję
Teraz pozostało mi już tylko zabrać się do pracy.

Warsztaty

Na ostatnich lutowych warsztatach ozdabiałyśmy kurze wydmuszki, różnymi metodami: klejem na gorąco, sznurkiem, gazetą i tradycyjnie decu. Ja jeszcze pobawiłam się w domu i teraz  się moimi wypocinami z wami podzielę:
 Tradycyjnie wszystkich uczestniczek warsztatów





A w pierwsze marcowe już warsztaty na tapetę poszedł Wielkanocny stroik.

Niestety nie zdążyłyśmy zrobić zdjęć wszystkich prac bo niektóre uczestniczki już się porozchodziły do domów, a szkoda bo warte były obejrzenia. Pozdrawiam i słonecznego dnia życzę Ewa :)

poniedziałek, 23 lutego 2015

Pracowita sobota...

Oj pracowitą miałam ostatnią sobotę. Powstały pierwsze w tym roku jajeczka na patyki i do powieszenia. Korzystając z okazji ozdobiłam sobie skrzyneczkę którą kupiłam już dość dawno temu na serwetki i wreszcie się doczekała oprawy oraz zrobiłam podstawki pod kubki, a dla mojej córki która uwielbia koty zrobiłam specjalnie z motywem kotka.






Przy okazji zrobiłam jeszcze kogucika który służy jako podstawka do jajka.

Google+