Obserwatorzy

czwartek, 15 maja 2014

Biżuteria

Cześć. Pogoda za oknem do bani, więc żeby do reszty nie sfiksować postanowiłam zaszyć się w mojej małej pracowni i stworzyć troszkę biżuterii techniką sutasz. Choć jest to pracochłonne i wiele czasu zajmuje ja zapomniałam o bożym świecie szyjąc te małe drobiazgi, a oto co powstało.




Mam nadzieję, że spodobały się wam moje wypociny. Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :)

środa, 14 maja 2014

Warsztaty

Na przedostatnich warsztatach ozdabiałyśmy wieszaki techniką decu, a wczoraj świece i mydełka. Takie oto są efekty naszej pracy.



Dziś bardzo krótko, pozdrawiam w ten pochmurny i deszczowy dzień.

środa, 7 maja 2014

Wisior

Witam was w ten słoneczny majowy dzionek. Postanowiłam że wrócę do sutaszu zakupiłam trochę materiału więc mam z czego robić. Ostatnio powstał taki oto wisiorek.

piątek, 25 kwietnia 2014

Warsztaty przedświąteczne

Cześć. Przed samymi świętami odbyły się u nas w GOK-u tradycyjnie warsztaty. Tematem przewodnim były kwiaty z krepiny. Następnie wykonywałyśmy z nich w szklanym naczyniu stroik świąteczny. Mogłam sobie troszkę poprzypominać z kursu florystycznego który kiedyś ukończyłam. Najpierw chciałabym wam pokazać prace wszystkich uczestniczek a następnie nasze tzn. moją i mojej córci.



Jajeczko które jest w moim stroiku dostałam od koleżanki
a to mojej córci praca. Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego dnia :)

Wymianka

Tuż przed samymi świętami zrobiłam sobie z Kasią z bloga http://kregulaart.blogspot.com małą prywatną wymiankę. Oto co dostałam w prezencie
Wszystko bardzo mi się spodobało. Ja w zamian wysłałam jajko zrobione techniką deco troszkę słodyczy i troszkę innych rzeczy niestety nie zrobiłam zdjęcia ale cieszę się że się podobało. Pozdrawiam :)

sobota, 19 kwietnia 2014

życzenia

ZDROWYCH WESOŁYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH W GRONIE NAJBLIŻSZYCH SMACZNEGO JAJKA ORAZ MOKREGO DYNGUSA ŻYCZĘ WSZYSTKIM MOIM PODGLĄDACZOM I NIE TYLKO :)

piątek, 11 kwietnia 2014

Jajka i nie tylko...

Witajcie. Dawno mnie tu nie było, ale to nie znaczy że się obijałam. Pracę podzieliłam pomiędzy mój warsztacik i ogród bo jedno i drugie to moje hobby. Jak sami dobrze wiecie po zimie w ogrodach sporo pracy to i na blogu mało czasu spędzałam. Oto jednak moje warsztatowe wypociny które powstały w trakcie wolnego czasu.

 Pisanki wykonane na gęsich wydmuszkach (warsztaty w GOK-u)
 Moje pierwsze spękania jestem z nich bardzo dumna bo dotąd miałam z nimi kłopoty :)

 Zajączek na jajka

 Po pudełeczko przeznaczyłam na prezent dla bratowej, mam nadzieję że się jej spodoba
no i chlebak także ze spękaniami niestety zdjęcie słabej jakości. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie:)