Obserwatorzy

środa, 25 marca 2015

Nie lenię się...

Dawno mnie nie było ale nie oznacza to że się lenię. Wczoraj powstał wianek na drzwi, ale obecnie sporo czasu poświęcam obrazowi który wyszywam no i w ogrodzie zaczęła się praca.


Jak skończę to na pewno całym się pochwalę :)

środa, 4 marca 2015

Weekendowe maleństwa

Powstały dla zabicia czasu.


Zamówienie + niespodzianka

Postanowiłam powrócić do mojego jeszcze jednego hobby a mianowicie haftu krzyżykowego. Zakupiłam kiedyś wzór na obraz i teraz się z nim przeprosiłam. Trzeba więc było zamówić i kupić brakujące  nici. Kupiłam je u koleżanki która prowadzi sklep z rzeczami do rękodzieła POLECAM  www.darko.info.pl . Oprócz zamówienia otrzymałam od Kasi miłą niespodziankę. Kasiu jeszcze raz dziękuję. Oto prezent oczywiście nie cały nie zrobiłam zdjęcia wzorom które mi także przesłała.
serwetka i materiały do wykonania naszyjnika który już wykonałam i poniżej  prezentuję
Teraz pozostało mi już tylko zabrać się do pracy.

Warsztaty

Na ostatnich lutowych warsztatach ozdabiałyśmy kurze wydmuszki, różnymi metodami: klejem na gorąco, sznurkiem, gazetą i tradycyjnie decu. Ja jeszcze pobawiłam się w domu i teraz  się moimi wypocinami z wami podzielę:
 Tradycyjnie wszystkich uczestniczek warsztatów





A w pierwsze marcowe już warsztaty na tapetę poszedł Wielkanocny stroik.

Niestety nie zdążyłyśmy zrobić zdjęć wszystkich prac bo niektóre uczestniczki już się porozchodziły do domów, a szkoda bo warte były obejrzenia. Pozdrawiam i słonecznego dnia życzę Ewa :)

poniedziałek, 23 lutego 2015

Pracowita sobota...

Oj pracowitą miałam ostatnią sobotę. Powstały pierwsze w tym roku jajeczka na patyki i do powieszenia. Korzystając z okazji ozdobiłam sobie skrzyneczkę którą kupiłam już dość dawno temu na serwetki i wreszcie się doczekała oprawy oraz zrobiłam podstawki pod kubki, a dla mojej córki która uwielbia koty zrobiłam specjalnie z motywem kotka.






Przy okazji zrobiłam jeszcze kogucika który służy jako podstawka do jajka.

czwartek, 19 lutego 2015

Kolczykowy szał

Korzystając z okazji że umorusana już byłam z farby postanowiłam zrobić kilka kpl kolczyków.



Ani się obejrzałam ja mi dzisiejszy dzień zleciał, no ale teraz to już pora się za jaja zabrać.

Przygotowania do świąt

Ostatnio na warsztatach ozdabiałyśmy techniką decu koguty, gąski, kury. Ja robiłam koguta a Werka gąskę, ale żeby mojemu kogucikowi nie było smutno dokupiłam mu jeszcze żonę i ozdobiłam już w domu. Takie oto są efekty naszej pracy.
To prace wszystkich uczestniczek warsztatów

 Mój kogutek i Werki gąska
 Kurka z prawej i lewej strony

A tak prezentuje się moje dorodne małżeństwo. HaHa. Pozdrawiam i miłego wieczoru życzę :) Ewa